Popadłam w zamyślenie.
- Chciałabym być zielarką. - powiedziałam. - Jestem świetną szamanką i znam wiele eliksirów. Wiem oczywiście gdzie szukać do nich składników. - opowiedziałam o moich umiejętnościach.
- Dobrze, masz to stanowisko. - rozpromieniła się.
- Dziękuję. - szepnęłam i szłam dalej za lwicą.
- A ty masz jakiś skrót od imienia? - zapytała nagle.
- Oczywiście Heri. - uśmiechnęłam się.
<Vivi?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz