Dołącz do naszego stada! Już niebawem konkurs na Bethę!

środa, 3 lipca 2013

Od Vivianne

Przyglądałam się jedzącemu Force'owi. Nie przeszkadzałam mu, chyba.
- To jak? Idziemy na małą przechadzkę po terenach Pridelands? - spytałam kiedy skończył.
- Pridelands? - Force uniósł jedną brew.
- Owszem. - Przytaknęłam. - Nazwałam tak tą dolinę, w końcu wszystko musi się jakoś nazywać.
- Możliwe. Ale skąd pomysł na nazwę? - byłam z siebie dumna. Wciągnęłam lwa w jakąś rozmowę.
- Sama nie wiem, pomysł przyszedł mi do głowy ot tak. Podczas jednego z moich wieczornych spacerów. Może mi się tylko wydaję, ale myślę, że ta ziemia jest magiczna. Skrywa jakąś tajemnicę, jeszcze nie wiem czy raczej pozytywną, czy też może negatywną, ale to się okaże z czasem.
- Zajmujące. - Skwitował. Zaśmiałam się.
- No nie ważne, tam - wskazałam kierunek wschodni. - rozciągają się pasma Gór Wschodnich, jeszcze tam nie byłam, ale mam zamiar wybrać się kiedyś na małe zwiady. A tam - kiwnęłam głową w stronę zachodu - Wije się Wielka Rzeka. Dzięki niej nawet podczas pory suchej mamy wodę.

<Force?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz